czwartek, 8 października 2015

ło boże

łooooozap!!!!

Boże 2 tygodnie wolnego i nagle się skończyło, dlaczego?! Dobra spoko, zaraz kolejny tydzień wolnego :D
A w sobotę koncert! A czyj? Indios Bravos :D

A co się okazało w niedzielę? A to, że mam takie zakwasy, że ja piiiiiiiiiiiiiiiiiii... Do tego kolega, później brat przynieśli jakieś bakterie i o to teraz ja jestem chora... Oj tam przetrwać tylko jutro i tydzień wolnego!!!!! Czyli będę mogła się wykurować i jeśli się uda to może w końcu uda się wrócić do treningu? Okay, odkąd pracuje to schudłam prawie 10 kg (kurde, czemu ja to tu pisze?!). Pracuje prawie 8 miesięcy i na prawdę jestem zadowolona, mimo że nie jest to lekka praca (jak uważa 3/4 osób, sama byłam w tym gronie, poprzez oglądanie tego co dzieje się w innym sklepie (ta sama firma) w moim mieście... Oni są tam tak zapracowani, że nawet telefonu nie potrafią odebrać... A my mimo 546518561981685 rzeczy do zrobienia potrafimy oderwać się na chwilę i pójść odebrać telefon... Dobra zdarzy się, że nie zdążymy odebrać, albo będąc na początku sklepu po prostu go nie usłyszymy. Albo będąc tam wiele razy widziałam, jak pracownicy nic tylko siedzieli i nic nie robili, nawet nie udawali, że coś jednak robią... Dobra zresztą nie ważne, bo to nie miał być temat tego posta...

Dobra zmiana tematu!! Teraz coś może o ćwiczeniach, zdrowym odżywianiu?
Od razu mówię, ja i zdrowie odżywianie? Hmmmmm... to nie są zbytnio pasujące słowa do siebie, ale... Lubię zdrową kuchnię, dopóki nie pojawi się tam np. szpinak, brokuł, kalafior, albo nie będzie mieć to smaku! Wychowałam się na ostrej kuchni i chcę, aby to co jem miało jakiś smak, a nie było mdłe...
Ćwiczenia? Spoko, ale takie które mnie nie znudzą po 5 minutach! Na przykład nie lubię zwykłego biegania tj. po ulicy, a bieżni, albo po lesie, takie po prostu mnie nudzi i mam dość po pierwszych 100 metrach! Jak mam grać w coś to spoko, bo przynajmniej coś się dzieje!! Gimnastyka też jest fajna, o ile też to są jakieś ciekawe ćwiczenia, bo jeśli jakieś zwykłe, nudne wygibasy, to ja dziękuje...
I jeszcze muzyka do tego! Nie potrafię ćwiczyć/biegać czy cokolwiek innego bez muzyki, ale ta muzyka musi być też odpowiednia! Do łupanki, czy czegoś w tych klimatach nie będę potrafiła tego robić... No więc i tyle, chyba?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Lydia Land of Grafic